IFF - Interdyscyplinarny festiwal sztuki alternatywnej

14 września rozpoczyna się pierwsza edycja interdyscyplinarnego, multimedialnego festiwalu wzorowanego na strukturze słynnego przeglądu w Edynburgu.
|
Reklama
|
Plener "… z wikliny" w Ogrodzie Saskim![]() Wiklina to główny materiał twórczy, dla jednych stanowiący delikatność i giętkość, innych inspirujący do mocnych splotów, jest to materia żywa. Uczestnicy pleneru to artyści pochodzący z Polski, Ukrainy a także Japonii, zajmują się różnymi dziedzinami sztuki (np. wiklina, malarstwo, tkanina artystyczna, kaligrafia japońska, papier czerpany, land art), jedni od lat uczestniczący w plenerach wikliniarskich, inni dopiero poznający ten materiał. Bez wątpienia każda osoba stanowi indywiduum, ze swoją wrażliwością, swoim widzeniem i odczuwaniem świata sztuki i natury. Kuratorem artystycznym pleneru jest Anna Waszczuk, artysta plastyk, pracownik naukowy Wydziału Artystycznego UMCS w Lublinie, członek ZPAP i Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Twórczego Wiklina. ![]() 20 – 26 lipca 2009 Plener "… z wikliny" Lublin, Ogród Saski Wstęp wolny W trakcie pleneru odbędą się warsztaty tworzenia form z wikliny przeprowadzone przez uczestników pleneru. Ilość miejsc jest ograniczona. Do zapisów zapraszamy pod nr telefonu – 081 533 09 04. Projekt jest współfinansowany przez Urząd Miasta Lublin. Źródło: Filia Centrum Kultury w Lublinie Artykuł pochodzi z: Plener "… z wikliny" w Ogrodzie Saskim 2009-07-13 10:13:33 |
Artykuły podobne
IFF - Interdyscyplinarny festiwal sztuki alternatywnej![]() 14 września rozpoczyna się pierwsza edycja interdyscyplinarnego, multimedialnego festiwalu wzorowanego na strukturze słynnego przeglądu w Edynburgu. Wystawa twórczości Mikołaja Smoczyńskiego i Roberta Kuśmirowskiego![]() Zestawienie twórczości Mikołaja Smoczyńskiego i Roberta Kuśmirowskiego. Robert Kuśmirowski - „Humanbomber” - finisaż wystawy w Warsztatach Kultury![]() Przestrzeń wystawiennicza Warsztatów Kultury w Lublinie, w której powstała wystawa HUMANBOMBER Roberta Kuśmirowskiego, jest dawną halą warsztatów mechanicznych należącą jeszcze kilka lat temu do lubelskiego Zespołu Szkół Mechanicznych, a więc miejscem, do którego Kuśmirowski, dawniej uczeń tej szkoły, po prostu wrócił po latach - teraz już jako artysta. |